W kolejnej odsłonie "Bliskich spotkań z..." gościliśmy dziś p. Wojciecha Borysa, założyciela Misji Przyjaciół Dzieci, który
dzielił się z nami swoim 10-letnim doświadczeniem pracy w Mołdawii.
Mołdawia to jeden z najbiedniejszych krajów Europy, w którym wielu mieszkańców
nie ma dostępu do bieżącej wody czy też edukacji dającej możliwości
zatrudnienia a realnym problemem jest rozbicie więzi rodzinnych wynikające z
masowej emigracji zarobkowej. Na problemy ekonomiczne nakładają się problemy
polityczne, jak na przykład wspieranie od wielu lat przez Rosję
separatystycznej Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej, która choć
niewidoczna na naszych mapach politycznych funkcjonuje jak oddzielne państwo.
Stolica kraju - Kiszyniów stanowi jedną z niewielu enklaw nowoczesności i
rozwoju w Mołdawii, tymczasem na prowincji życie toczy się wśród powszechnej
biedy i braku perspektyw na lepszą przyszłość.
Usłyszeliśmy o różnych obliczach pracy misyjnej, takich jak projekty edukacyjne
umożliwiające zdobycie wykształcenia, niesienie Dobrej Nowiny o Chrystusie
dzieciom z mołdawskich wiosek, pomoc materialna i pomoc medyczna.
Ważnym aspektem pracy na Mołdawii jest też wspieranie antyaborcyjnych działań
Misji Liora, a krótką prezentację tej służby można znaleźć pod linkiem:
http://www.youtube.com/watch?v=ZRnAH1Fcpy4&feature=youtu.be
Jednym z celów spotkania było zaproszenie do wolontariatu pod hasłem
"Oczy
i uszy dla Mołdawian". Ze względu na utrudniony dostęp do usług
medycznych i wysokie ich koszty, wielu mieszkańców Mołdawii cierpi z powodu
ubytku wzroku i słuchu. Okulary i aparaty słuchowe są realną potrzebą i źródłem
przemiany życia. Dlatego apelujemy do społeczności szkolnej o zbiórkę
nieużywanych okularów. Może w naszych domach, czy domach naszych bliskich i
znajomych są niepotrzebne i już nieużywane okulary, które moglibyśmy przekazać
dla Mołdawian?
Mołdawia według słów pana Wojtka to "mały kraj, który potrzebuje naszych
wielkich serc".